Ci, którzy kupili ten towar, kupili też...
Pełny opis produktu
Średnia ocena z 4 recenzji
(Dodaj własną)
- Sting - niespokojna muzyka. Wspomnienia (okładka miękka)
- Autor:
-
Sting
- Tytuł oryginału:
- The Broken Music
- Wydawnictwo:
-
Wydawnictwo Literackie
, Październik 2004
- ISBN:
- 83-08-03639-2
- Liczba stron:
- 402
- Wymiary:
- 145 x 205 mm
- Tłumaczenie:
-
Janusz Margański
- Sprawdź inne tytuły:
-
Sting
Autobiografia Stinga (ur. 1951, właściwe nazwisko Gordon Sumner) to niepodważalne odkrycie literackie. Liryzm, marzenia i przeciwności losu pod piórem Stinga przemieniają się w barwną historię życia legendarnego piosenkarza. Opowieść o chłopcu, który pokochał muzykę nad wszystko inne i o codziennym życiu dorosłego artysty, dostarcza pretekstów do zwierzeń.
W rzeczywistości Sting nie napisał autobiografii. Systematyczne analizowanie zdarzeń lub pełna samouwielbienia recytacja wszystkiego, co kiedykolwiek zdarzyło się autorowi to cechy, których nie znajdziemy w "Niespokojnej muzyce". Czytając książkę dochodzimy do wniosku, że Sting namalował swoje życie, doskonale uchwycił jego barwy i odcienie, zebrał specyficzne chwile, konkretnych ludzi, relacje i zdarzenia, które ukształtowały jego osobowość. Widzimy, jak powstawała jego muzyka, obserwujemy jak od dzieciństwa, przez młodość aż do wielkiego sukcesu The Police tworzył się Sting jako człowiek i Sting jako legenda.
- Sting - niespokojna muzyka. Wspomnienia (okładka miękka)
- Autor:
-
Sting
Recenzja-Gazeta Wyborcza
Gazeta Wyborcza
Więcej o recenzencie
Był basistą i wokalistą The Police. Wylansował wiele przebojów. Zarobił miliony dolarów. Potem zdecydował się na karierę solową. Zagrał w kilku filmach. Za niektóre z nich otrzymał bardziej niż pochlebne recenzje.
W "Niespkojnej muzyce" tego nie ma. To nie jest opowieść gwiazdy o tym, jak doszła na szczyt. To także nie wykład rockowego aktywisty zaangażowanego w wiele akcji społecznych - od walki o prawa człowieka w krajach Trzeciego Świata po ochronę lasów tropikalnych."Niespokojna muzyka" to przede wszystkim porachunki z samym sobą. Sting pisze o dzieciństwie, szkole, początkach na scenie muzycznej. Woli mówić o tym, jak stawał się dorosłym człowiekiem. Przede wszystkim o skomplikowanej relacji z ojcem i matką. Nie przypadkiem uchodzi za intelektualistę w świecie muzyki pop. Urywa opowieść, gdy The Police zaczyna zdobywać ogromną sławę.Zaczyna od udziału w narkotykowym obrzędzie jakiejś tajemniczej sekty, na który zdecydował się podczas pobytu w Rio de Janeiro w 1987 roku. Pod wpływem wywaru z ziół zaczyna mieć dziwaczne wizje, które mieszają się z rzeczywistością, aby w końcu przejść w regularne retrospekcje z przeszłości.Sting opowiada o rozpadzie swojej rodziny, który ogląda oczami dorastającego chłopca, a jednocześnie uważa, że równie ważne są wszystkie inne wspomnienia, które zachował ze swojej młodości. Mówi o śmierci sąsiadki, karze chłosty w szkole, pierwszych doświadczeniach seksualnych. Niestety, ubarwia to pseudointelektualnymi wywodami. Nawet moment, w którym po raz pierwszy usłyszał "Love Me Do", staje się dla niego okazją do pochwalenia się wiedzą na temat teorii kompozycji.Dlatego o wiele ciekawsze jest to, co w "Niespkojnej muzyce" pojawia się mimochodem. Drugi plan świata pokazywanego przez Stinga. Angielskie realia od końca lat 50. do początku 80. Biedne dzielnice, szorstkie wychowanie, klasowe podziały, bezduszna edukacja, bezrobocie. Tak dorastali brytyjscy bohaterowie kilku muzycznych pokoleń. Bez wiedzy o tym trudno w pełni zrozumieć ich muzykę. Sting pokazuje te realia wyjątkowo wiarygodnie. I to przede wszystkim czyni jego biografię wartą lektury.
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Lepiej słuchać Stinga, niż go czytać
(2006-07-25)
Marcin
Rau
Więcej o recenzencie
Niestety, muszę stwierdzić, że książka okazała się rozczarowaniem. Kupiłem ją jako zagorzały fan twórczości Stinga i właściciel sześciu jego płyt. Miałem nadzieję, że czytając ją (podobnie jak w innych tego typu książkach) dowiem się ciekawych szczegółów z jego dzieciństwa, młodości itd. Sądziłem, że będą w niej odpowiedzi na niektóre pytania m.in. dlaczego rozpadło się "The Police". Nic takiego się nie stało. Nie chce mówić, że biografia Stinga jest nudna, ale nie czytało się jej dobrze. Nie jest napisana ani lekko, ani z pasją. Nadaje się tylko dla tych, którzy zamierzają pisać monografię Gordona Sumnera. Spodziewałem się czegoś zupełnie innego.
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Sting to nie tylko talent muzyczny
(2008-02-26)
Lola
Więcej o recenzencie
Jestem zachwycona autobiografią Stinga. Dzięki niej wiele dowiedziałam się o życiu mojego największego idola. Napisana w taki sposób, że czyta się ją bardzo przyjemnie(ja nie mogłam się od niej oderwać). Być może moja ocena jest subiektywna ze względu na to, że uwielbiam wszystko co związane ze Stingiem, ale tym, którzy również mają bzika na jego punkcie, serdecznie polecam tę pozycję.
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.