Dysfunkcja rzeczywistości - część 2 Ekspansja
okładka: miękka
Ocena klientów:
Marzec 2003 - Kontynuacja powieści Dysfunkcja rzeczywistości. Początki.
Zamieszkaną galaktykę ogarnęła dziwaczna i straszna inwazja, po części horda, po części epidemia i po części koszmar. A po części proroctwo. Potop istot zdolnych opętać umysły, dokonywać mutacji ciał, przekształcać materię i energię,...
Pełny opis produktu...
Nie wybrałeś żadnego wariantu produktu!
Zrób to zmieniając przy towarze, który chcesz kupić liczbę sztuk z "0" np. na "1".

zamknij
Ci, którzy kupili ten towar, kupili też...
Pełny opis produktu
Średnia ocena z 4 recenzji
(Dodaj własną)
- Dysfunkcja rzeczywistości - część 2 Ekspansja
- Autor:
-
Peter F. Hamilton
- Wydawnictwo:
-
Zysk i S-ka
, Marzec 2003
- ISBN:
- 83-7150-947-2
- Liczba stron:
- 604
- Wymiary:
- 145 x 210 mm
- Tłumaczenie:
-
Dariusz Kopociński
- Sprawdź inne tytuły:
-
Peter F. Hamilton
Kontynuacja powieści Dysfunkcja rzeczywistości. Początki.
Zamieszkaną galaktykę ogarnęła dziwaczna i straszna inwazja, po części horda, po części epidemia i po części koszmar. A po części proroctwo. Potop istot zdolnych opętać umysły, dokonywać mutacji ciał, przekształcać materię i energię, drwić tak z nauki, jak i z wiary. Najeźdźcy nie są jednak obcymi. Dysfunkcja rzeczywistości otworzyła bramę wiodącą poza śmierć.
I napływają przez nią potępieńcy, by podbić czas i przestrzeń?
- Dysfunkcja rzeczywistości - część 2 Ekspansja
- Autor:
-
Peter F. Hamilton
Niezła kontynuajca.
(2005-02-08)
Marzena Kowalska
Więcej o recenzencie
Podobno cykle powieściowe oraz wszelakie sagi, problemy mają w środku. Coś jest w tym stwierdzeniu. Czasem zwyczajnie autor dąży do przedłużenia treści, często komplikuje się tak, że trudno mu z tego później wybrnąć. Jednak Peterowi F. Hamiltonowi, udało się w "Dysfunkji rzeczywistości" zachować dziwną świeżość przez cały czas. Nie pozwalając nam się nudzić, nie komplikując treści, zwyczajnie pozwalając światu istnieć.
Przyszłość widziana oczami Hamiltona, zaatakowana przez "dysfunkcję rzeczywistości", nie jest wyłącznie plątaniną statków i wymyślnych technologii. Znalazło się tutaj też miejsce dla przeszłości. A przynajmniej dla świata, który kiedyś wyglądał inaczej. Dla koni, i ludzi, którzy wciąż wyglądają tak... zwyczajnie. A może aż nazbyt zwyczajnie i znajomo? Zmarli powrócili, by żyć znowu. Jedni z nich są może i przyjemni, ale czy wszyscy? Czy można żyć, gdy nie istnieje śmierć?
To często stawiane pytanie, nie przekształca świetnej powieści w nudne dywagacje filozoficzną. Wprost przeciwnie, nadaje jej lekki wymiar metafizyczny. A przede wszystkim plącze, plącze, ale nie sprawia, iż od razu gubimy się pośród potężnej chmury słów.
Bo na space operę Hamiltona, sporo czasu przyjdzie nam poświęcić. Z przyjemnością.
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Nadal trzyma poziom
(2003-09-12)
Robert Janiszewski
Więcej o recenzencie
Trochę byłem wystraszony opiniami, że druga część mierna, ale na szczęście okazało się to nieprawdą. Dalszy ciąg historii pisany jest równie ciekawie, może faktycznie pomysłów jest mniej, ale przecież to nie o to chodzi. Książka (szczególnie fantastyczna) to opowieść dziejąca się w zadanych kryteriach. Hamilton w pierwszej części pięknie wykreował świat, osadził w nim postacie i zawiązał ciekawą historię. W drugiej części opowiada tę historię dalej. I - moim zdaniem - równie dobrze, a nawet jakby się rozkręcił. Akcja jest wartka, nieco bardziej militarna, a jedyne przykre wrażenie, to niedosyt, że już się skończyło, a dalsze tomy dopiero w przygotowaniu (Zysk i s-ka ma w zapowiedziach na 30 września kolejny tom, a dwa następne nie wiadomo kiedy).
Uważam, że książka i autor w pełni zasługują na wszystkie 5 punktów.
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Czy to oby na pewno SF?
(2003-08-23)
Jan Ogórek
Więcej o recenzencie
Tom I był niezły. Tom II jest mierny. Porównywanie Dysfunkcji Rzeczywistości do Fundacji to olbrzymie nadużycie.
Zastanawia mnie, czy istnieje wiecej tomów tej powieści, bo wiele wątków zostało rozpoczętych i nie zakończ\onych, a jednocześnie ma się wrażenie, że autor nie miał już dalszych pomysłów na to, jak z tego wybrnąć. A na koniec nasuwa się pytanie, czy nawiedzone dusze, egzorcyzmy i podobne klimaty to SF?
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.