Nasza cena: 29,9 zł

PATRONAT MERLINA Najtańsza dostawa Dodaj do koszykaDodaj do przechowalni

Koszyk pusty

Sztuka podstępu. Łamałem ludzi, nie hasła (okładka miękka)

Sztuka podstępu. Łamałem ludzi, nie hasła (okładka miękka)

Kevin Mitnick  Chcę otrzymywać korespondencję o pozycjach tego autora.

okładka: miękka
Ocena klientów:

2003 - Kevin Mitnick - najsłynniejszy haker świata i jego książka - "Sztuka podstępu. Łamałem ludzi, nie hasła" (...) Kilka dni później Rifkin poleciał do Szwajcarii, pobrał gotówkę i wyłożył ponad 8 milionów dolarów na diamenty z rosyjskiej agencji. Potem wrócił do Stanów trzymając w...

Pełny opis produktu...

Nie wybrałeś żadnego wariantu produktu!
Zrób to zmieniając przy towarze, który chcesz kupić liczbę sztuk z "0" np. na "1".

ok

zamknij

Ci, którzy kupili ten towar, kupili też...

Pełny opis produktu

  Średnia ocena z 11 recenzji (Dodaj własną)

Sztuka podstępu. Łamałem ludzi, nie hasła (okładka miękka)
Autor:
Kevin Mitnick
Tytuł oryginału:
The Art of Deception
Wydawnictwo:
Wydawnictwo Helion , 2003
ISBN:
83-7361-116-9
Liczba stron:
380
Wymiary:
150 x 210 mm
Tłumaczenie:
Jarosław Dobrzański
Sprawdź inne tytuły:
Kevin Mitnick
Kevin Mitnick - najsłynniejszy haker świata i jego książka - "Sztuka podstępu. Łamałem ludzi, nie hasła"

(...) Kilka dni później Rifkin poleciał do Szwajcarii, pobrał gotówkę i wyłożył ponad 8 milionów dolarów na diamenty z rosyjskiej agencji. Potem wrócił do Stanów trzymając w czasie kontroli celnej diamenty w pasku na pieniądze. Przeprowadził największy skok na bank w historii, nie używając ani pistoletu, ani komputera. Jego przypadek w końcu dostał się do "Księgi Rekordów Guinessa" w kategorii "największe oszustwo komputerowe".

Stanley Rifikin użył sztuki podstępu umiejętności i technik, które dziś nazywają się socjotechniką. Wymagało to tylko dokładnego planu i daru wymowy. (...)

Kevina Mitnicka jako superhakera obawiało się tysiące Amerykanów. Był jedną z najintensywniej poszukiwanych osób w historii FBI. Po aresztowaniu groziła mu kara kilkuset lat pozbawienia wolności, mimo że nigdy nie oskarżono go o czerpanie korzyści finansowych z hakerstwa. Wyrokiem sądu zakazano mu jakiegokolwiek dostępu do komputera. Sąd uzasadnił wyrok: "Uzbrojony w klawiaturę jest groźny dla społeczeństwa".

Po zwolnieniu Mitnick zupełnie odmienił swoje życie. Stał się najbardziej poszukiwanym ekspertem w Stanach od spraw bezpieczeństwa systemów komputerowych. W "Sztuce podstępu" odkrywa tajemnice swojego "sukcesu", opisuje jak łatwo jest pokonać bariery w uzyskiwaniu ściśle tajnych informacji, jak łatwo dokonać sabotażu przedsiębiorstwa, urzędu czy jakiejkolwiek innej instytucji. Robił to setki razy wykorzystując przemyślne techniki wywierania wpływu na ludzi. Mitnick udowadnia, jak złudna jest opinia o bezpieczeństwie danych prywatnych i służbowych, pokazuje jak ominąć systemy warte miliony dolarów, wykorzystując do tego celu ludzi je obsługujących.

Sensacyjne historie opisane w książce pomogą w obronie przed najpoważniejszym zagrożeniem bezpieczeństwa ludzką naturą. Pamiętaj, że celem ataku możesz być i Ty.

"Tylko dwie rzeczy są nieskończone: wszechświat i ludzka głupota, chociaż co do pierwszego nie mam pewności" - Albert Einstein

Recenzje naszych klientów: Napisz własną recenzję

Sztuka podstępu. Łamałem ludzi, nie hasła (okładka miękka)
Autor:
Kevin Mitnick

Absolutny kanon (2008-03-06)

Maciej Chrzanowski  Więcej o recenzencie

"Sztuka podstępu" to książka w całości poświęcona socjotechnice, czyli wpływie na ludzi, ale to - przynajmniej z reguły - ta zła strona wiedzy psychologicznej. To książka o najsłynniejszym hakerze świata, który "zarabiał" miliony mimo, że często nawet nie miał dostępu do komputera. Skończyło się na tym, że dostał 3 letni zakaz zbliżania się do komputera, ale to na końcu - jak go złapali. Znajdziesz w niej dziesiątki dialogów, sytuacji, w których Kevin uzyskiwał bardzo ważne informacje w firmie po prostu prosząc, jak mówi pewien dział "wystarczy poprosić" - ale odpowiednio poprosić. Znajdziesz w niej m.in.: o tym jak wykorzystać siłę autorytetu i jak go budować, "jechanie" po emocjach, i właśnie dlatego polecam tę książkę. Ze względu na masę dialogów i sytuacji, które to można przeanalizować i wyciągnąć dobre wnioski - praktyczne. Polecam z serca tę książkę - to nie lada gratka i absolutny kanon dla każdego, kogo choć trochę interesuje wywieranie wpływu.

(1 z 1 uznało tę recenzję za pomocną.)

Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

Wciąga (2007-01-13)

Dominik Kolenda  Więcej o recenzencie

Książka jest naprawdę wciagająca. Przez prawie wszystkie rozdziały przebrnąłem bez jakiegokolwiek przystanku. Jednakże uważam, że ataki socjotechniczne w niej zawarte są specyficzne, przygotowane są na amerykański grunt i nie sprawdziłyby się tak dobrze w polskich warunkach (np. numer z mandatem). Największą wadą są dla mnie porady Mitnicka odnośnie poprawy bezpieczeństwa. Masło maślane. Za każdym razem powtarza to samo, ujmując w inne słowa. Z tego powodu odpuściłem sobie dwa ostatnie rozdziały, które były po prostu tak nudne, że nie dało się ich czytać na trzeźwo. Kiedy czytałem tę książkę, często krążyły mi po głowie plany ataków, jakie można wykonać na polskie firmy. Jak dotąd na planach się skończyło. Polecam wszystkim interesującym się socjotechniką, manipulacją i psychologią.

Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

Dobra, ale nie powalająca (2003-08-14)

Maciej Kołodziej  Więcej o recenzencie

Spodziewałem się prawdziwych historii z działalności Kevina, o których krążą legendy. Dostałem trochę wymyślonych historyjek, o których w wielu miejscach można powiedzieć, że są naiwne i nieprawdopodobne. Tak jak np. historia oszukanej pracownicy firmy softwareowej, która pomagając kologom niby piszącym scenariusz do filmu, specjalnie pisze dla nich łatkę wprowadząjącą backdoora do systemu! Do scenariusza? Książka do połowy interesująca, potem zaczyna robić się nudna. Informacje i sytuacje się powtarzają i nie wnoszą nic nowego.

Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

To nie jest dobra książka

edek 

To nie jest książka, aby dowiedzieć się czegoś nowego o świecie, jeśli nie jesteś pracownikiem jakiejś dużej firmy ( lub małej ). Przywodzi na myśl poradnik w kwestii, w której trzydzieści takich pozycji nigdy niczego nie nauczy i nie wyjaśni. Równie dobrze radzą autorzy książek "jak stać się bogatym w 100 dni". Jestem w połowie i już nudzi mnie powoli taki dziwny dydaktyczny charakter, i to w dodatku dydaktyki o rzeczach ulotnych (relatywnie ) jakimi są głupota czy naiwność. Spodziewałem sie czegoś innego. Spodziewałem sie przemyśleń tego konkretnego człowieka, fragmentów jego życia, pewnie zmylił mnie tytuł "Łamałem ludzi nie hasła". Czytelniku, jeśli nie jesteś zainteresowany jak nie dać się oszukać (autor szumnie pisze o sobie "socjotechnik", ale ja myśle, że to po prostu oszust), to ta książka w ogóle Cię nie zainteresuje.

Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

Całkiem ciekawa.

Olga 

Książka jest interesująca. Uczula na ataki socjotechniczne pracowników firm, szczególnie tych większych. Niestety scenariusze ataków są dość wtórne, a słowo "socjotechnika" znajduje się w co drugim zdaniu. No i te podziękowania są rozbrajające. Dziękuję baci, dziatkowi, mamie, tacie, cioci, wujkowi, adwokatom, tramwajarzom itd. Niemniej jednak polecam.

Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

Bardzo fajna, ale...

chef 

Świetna książka, dużo historyjek - przykładów. Książka jest napisana w konwecji poradnika o tym, jak zapobiegać atakom, jednak wielokrotnie odniosłem wrażenie, że jest tu wiele wskazówek dla ludzi, chcących zająć się socjotehniką... Już studenci psychologii nie dowiedzą się niczego nowego o mechanizmie działania ludzkiej psychiki, jednak dzięki tej pozycji można się dowiedzieć, że to, co mówili na wykładach, nie jest tylko suchą teorią. Książkę polecam choćby z powodu wielu historyjek, przy których można boki zrywać ze smiechu...

(1 z 1 uznało tę recenzję za pomocną.)

Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

Mierny podręcznik socjotechniki

Jarek Mielcarek

Nazwisko 'Mitnick' zadziałało magnetycznie i nieopatrznie kupiłem tę książkę. Po kilku kartkach już wiedziałem, że nie było warto. Słowo socjotechnika jest tam odmieniane przez wszystkie możliwe przypadki. Analizy na końcu opisu każdego włamania są na poziomie trzecioklasisty ze szkoly podstawowej. Już po przeczytaniu kilku opisów każdy potrafi przewidzieć scenariusz kolejnego: znajdź osobę w firmie - zdobądź numer telefonu - podszyj się - hulaj dusza. Nie polecam.

Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

Dobra

Kapsel 

Myślę, że książka ta nie ma na celu nauczać ludzi socjotechniki. Myślę, że książka ta jest adresowana do ludzi pracujących w przedsiebiorstwach. Głównie chodzi tu o bezpieczeństwo, czego należy się spodziewać podczas wykonywanego na nas ataku.

(1 z 1 uznało tę recenzję za pomocną.)

Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

Ściśle tajne, to fikcja bezpieczeństwa

Grzegorz Wilczyński

Z tego, co zauważyłem, takie hasło reklamowe towarzyszyło premierze książki. Oddaje ono w 100% moje odczucia po lekturze "Sztuki podstępu". Nie ma informacji niedostępnych, ściśle tajnych. Wszystko zależy, jak bardzo zależy Ci na ich zdobyciu i jak dobrym jesteś aktorem (socjotechnikiem). To nie jest książka o informatycznych aspektach ataków hakerskich, nie ma tu kodów programów, opisów firewalli itp. To po prostu nie jest książka informatyczna, jakiej być może spodziewa się wielu fanów Kevina Mitnicka i czytelników książki (patrz recenzja powyżej). Zawiera ona dużo cenniejsze informacje, przydatne każdemu, kto ma do czynienia z cennymi i tajnymi danymi lub każdemu, kto próbuje takie informacje zdobyć. Mitnick udowodnił, jak niewiele wysiłku potrzeba by dotrzeć do numeru karty kredytowej dowolnej osoby, jak łatwo jest zainstalować konia trojańskiego, podrzucając dyskietkę opatrzoną logo firmy ze znakiem "poufne dane wewnętrzne". Mitnick przedstawia scenariusze ataków hakerskich (socjotechnicznych) w postaci wyjątkowo barwnych i wciągających opowieści. "Sztukę podstępu" czyta się, jak doskonały kryminał, kryminał z wyjątkowo cennym morałem. I jak mówią starzy bokserzy: "Nie ma niepokonanych, są tylko źle trafieni". Ta książka pokazuje, jak trafić albo jak uniknąć trafienia. Gorąco polecam!

(1 z 1 uznało tę recenzję za pomocną.)

Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

Ciekawa pozycja, polecam każdemu!

Maciej Kazimierczuk

Dziś miałem przyjemność uczestniczenia w konferencji prasowej z udziałem Kevina i muszę przyznać, że to całkiem fajny koleś, i do tego nie gada od rzeczy. Ale to tylko słowem wstępu. Na razie zdążyłem przeczytać tylko jeden rozdział i przejrzeć kilka następnych, lecz mimo to książkę już mogę Wam polecić. Jest napisana łatwym, niespecjalistycznym językiem, dzięki czemu wciąga, jak dobry kryminał. Tak właściwie to to nie jest prawie w ogóle książka informatyczna. Jest to książka o nas - o ludziach, o naszych zachowaniach i o tym, jak te zachowania potrafią wykorzystać inni - socjotechnicy, aby np. wkraść się do naszego komputera. Książka wiele kwestii przedstawia na jasnych, z życia wziętych przykładach, dzięki czemu łatwiej je zrozumieć oraz zdać sobie sprawę z zagrożenia. Dodatkowo przy każdym takim przykładzie znajduje się uwaga Kevina, jak się przed tym zabezpieczyć, co dana osoba z przykładu zrobiła źle, itd. Dzięki temu książkę można potraktować jako podręcznik i sporo się z niego nauczyć. Naprawdę gorąco Wam polecam tę lekturę. Polecam ją wszystkim, bo naprawdę każdemu może się ta wiedza przydać.

(1 z 1 uznało tę recenzję za pomocną.)

Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

Przeczytaj wszystkie recenzje (11)