Nasza cena: 34 zł

Cena rynkowa: 35,9 zł

Najtańsza dostawa Dodaj do koszykaDodaj do przechowalni Do listy życzeń


Co to jest lista życzeń?

Koszyk pusty

Pani Jeziora

Pani Jeziora

Andrzej Sapkowski  Chcę otrzymywać korespondencję o pozycjach tego autora.

okładka: miękka
Ocena klientów:

1999 - Piąty - i ostatni - tom sagi o wiedźminie Geralcie, pięknej czarodziejce Yennefer i Ciri - dziecku przeznaczenia. Razem z cintryjską księżniczką, która odkryła w sobie nowe umiejętności, wędrujemy po wielu nieznanych, lecz zaskakująco bliskich nam światach. Prowadzona równolegle w kilku...

Pełny opis produktu...

Nie wybrałeś żadnego wariantu produktu!
Zrób to zmieniając przy towarze, który chcesz kupić liczbę sztuk z "0" np. na "1".

ok

zamknij

Ci, którzy kupili ten towar, kupili też...

Pełny opis produktu

  Średnia ocena z 34 recenzji (Dodaj własną)

Pani Jeziora
Autor:
Andrzej Sapkowski
Wydawnictwo:
SuperNOWA , 1999
Seria:
Saga o Wiedźminie
ISBN:
83-7054-129-1
Liczba stron:
520
Wymiary:
120 x 192 mm
Sprawdź inne tytuły:
Andrzej Sapkowski
Piąty - i ostatni - tom sagi o wiedźminie Geralcie, pięknej czarodziejce Yennefer i Ciri - dziecku przeznaczenia. Razem z cintryjską księżniczką, która odkryła w sobie nowe umiejętności, wędrujemy po wielu nieznanych, lecz zaskakująco bliskich nam światach. Prowadzona równolegle w kilku wymiarach czasoprzestrzennych akcja jest precyzyjna i trzyma w napięciu. Rozwiązanie wszystkich tajemnic zaskoczy zapewne nawet najlepszych znawców Sapkowskiego. Poza tym autor - jak zawsze - oferuje czytelnikom ukryte pod fantastycznym kostiumem zupełnie współczesne przesłanie i wiele odniesień do całkiem niedawnej przeszłości.
Tym, którzy nie zawarli jeszcze znajomości z Geraltem i jego przyjaciółmi, polecamy pierwszy tom sagi - "Krew elfów".
Książka została wydrukowana na papierze ekologicznym.

Recenzje naszych klientów: Napisz własną recenzję

Pani Jeziora
Autor:
Andrzej Sapkowski

"Są rzeczy na niebie i ziemi..." (2008-07-30)

NORBERT  WÓJCIK  Więcej o recenzencie

Według mnie książki dzielą się na dwie kategorie: takie, których nie warto czytać ani razu i takie, do których można, a nawet trzeba wracać. I "Pani Jeziora" należy do tej drugiej kategorii. Zafascynowany losami Geralta, Cirii, Yennefer zarwałem noc. Ale było warto. Umiejętności pisarskie Sapkowskiego są na najwyższym poziomie. Jego umiejętność żonglowania konwencjami, aluzje literackie i kulturowe to prawdziwy majstersztyk. W końcu wyjaśnia się rola Cirii, o którą zabiegają wszyscy: chcą ją mieć elfowie, cesarz Nilfgaardu, czarownice. Ale Cirii należy do wiedźmina Geralta i zrobi wszystko, by być z nim. Ich losy zwiążą się z losami świata, w którym toczy się krwawa wojna nie oszczędzająca nikogo. Także kompani Geralta polegną w walce: Milva, wampir Regis, Cahir. Nieuchronnie bohaterowie zbliżają się do swojego przeznaczenia. Zakończenie tego cyklu było tym, czego oczekiwałem. Pozostawiło wyobraźni możliwość snucia domysłów. A Dziecku Przeznaczenia dane było żyć w innym świecie. Może tu znajdzie Cirii swoje miejsce?

Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

Najlepsza saga jaką czytałem (2008-08-29)

Artur  Balcerowski  Więcej o recenzencie

I tom był wcale niezły, ale jednak nie było to to czego się spodziewałem po Wiedźminie. Początek nie rzuca na kolana i dopiero dalej zaczyna sie świetna przygoda. Dalsze części czytałem, robiąc sobie tylko krótkie przerwy żeby coś zjeść. Saga pełna jest barwnych postaci, z którymi nawiązujemy pewną więź. Humor autora również odgrywa duża rolę w spojrzeniu na całość. Sama końcówka to po prostu majstersztyk, przez długi czas po skończeniu 5 części nie mogłem zasnąć, bo rozmyślałem o losach bohaterów. Szczerze polecam - naprawdę warto przeczytać!

Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

Nie tak dobra (2007-04-21)

Arkadiusz  Czarny  Więcej o recenzencie

Nie jest to tak dobra część jak poprzednie! Szkoda.

Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

Nareszcie!! (2003-01-31)

Daniel  Pustolka  Więcej o recenzencie

Już myślałem, że nigdy to nie nastąpi. Opowieść po "Krwi elfów" zaczęła się robić zbyt polityczna, za mało w niej było o głównych bohaterach, wręcz przestało się czuć tę sympatię do nich, co w pierwszych tomach. Ale w ostatnim tomie Sapkowski wreszcie pokazał nam, jak powinno wyglądać prawdziwe zakończenia prawdziwego arcydzieła. Długo jeszcze będę miał w pamięci Cahira, Regisa, Geralta, Ciri i wiele innych tak znakomitych bohaterów, wymyślonych przez Sapkowskiego. Nawet Tolkien nie potrafił tak umiejętnie wpłynąć na odczucia czytelnika, jak robi to nasz mistrz pióra. Chylę czoło....

(1 z 2 uznało tę recenzję za pomocną.)

Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

Najlepsza

Niech nikt się nie sugeruje niższymi ocenami innych recenzentów! To najlepsza część sagi, najbardziej różnorodna, najlepsze dialogi i najwięcej zwrotów akcji! Zawiera najpiękniejszy opis bitwy, jaki kiedykolwiek czytałam - nie przepadam za literaturą militarną - ale ten opis czytałam, gryząc paznokcie, jak na filmie szczęki:)! I pogadanka w karczmie na koniec, nie wpominając o nawiązaniu do legendy arturiańskiej: mniam. Zakończenie idealne!

(1 z 2 uznało tę recenzję za pomocną.)

Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

Mistrzostwo

Książka, kończąca rewelacyjną sagę o Wiedżminie. Wzruszające zakończenie i niedosyt, że to już koniec...

Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

Polak rzeczywiście potrafi

W kinach już pachnie Tolkienowskim "Władcą Pierścieni" i swojskim "Wiedżminem". Miłośnikom fantastyki wypadałoby się cieszyć. Miłośnikom, ale nie mnie. Bynajmniej nie dlatego, że miłośnikiem fantastyki (nie mylić z science-fiction, którego nie cierpię) nie jestem. Lubię dzieła Tolkiena czy Sapkowskiego. Nie cierpię jednak kiepskiej fantastyki, której ostatnimi czasy pełno w księgarniach. Wracając do poprzedniej myśli; dlaczego się nie cieszę? Otóż dlatego, że teraz mało kto sięgnie po te książki sam z siebie, nie zmuszony (szczególnie po Sapkowskiego). Już teraz spotykam się ze zdaniami, że "po co czytać, jak i tak w kinach będzie". Aż ręce opadają. Życzę reżyserom "Wiedzmina" by dorównali talentowi pisarza i przenieśli wszystkie te smaczki i plusy z kart książek na ekran. Lecz jestem prawie pewien, że im się to nie uda. Dlaczego? Bo świat przedstawiony przez autora jest zbyt oryginalny i rozbudowany, by można go było w całości odwzorować. Wystarczy spojrzeć na objętość pentalogii i porównać z długością filmu. Jeśli nawet miałby trwać trzy godziny (w co wątpie), nie objął by nawet jednej piątej wszystkich epizodów i wydarzeń książkowych. Ale powodzenia... tematem przewodnim książki jest właśnie Wiedzmin, człowiek, którego zadaniem jest zwalczać zło. Fabuła jest zagmatwana, niekiedy odwołuje się do poprzednich opowiadań o jasnowłosym Geralcie. Lecz akcja obraca się wokół Geralta i młodej kandydatki na wiedzminkę - Cirril, która nawiasem mówiąc jest księżniczką podbitego niedawna królestwa Cintry. Nie wszystko jest tutaj jasne i składne, nie wszystko rozumiemy. Tak jest na przykład z historią dziecka-niespodzianki, czyli Cirril. Nie znamy całej historii rodziców dziewczyny, (naprawdę wyjaśnia się to dopiero w piątym tomie). Koniec końców Cirril okazuje się być niezwykłą dziewczyną. Interesują się nią magowie, wywiady wrogich królestw i sami Cintryjczycy, którym marzy się odzyskanie suwerenności. Dziewczyna odchodzi od Geralta, który stara się ją odzyskać. W trakcie poszukiwań Geralt i Cirril znajdują swe przeznaczenie... Niby nic nowego, chciałoby się rzec. Ale sposób, w jaki "Sapek" to opowiada jest fantastyczny. Fenomenalnie przedstawił głównych bohaterów (Jaskier-poeta to dla mnie postać numer jeden). Ogólnie książka zdaje się być "jeszce jedną bajeczką o rycerzach i krasnoludkach". Tymczasem niesie ona ze sobą wiele mądrości. Wystarczy przeczytać choćby parę dialogów lub genialne "Pół wieku poezji" Jaskra. Można przy okazji zastanowić się nad takimi rzeczami, jak Prawda, Miłość, Wojna i Dobro. Sapkowski odwołuje się też do znanych wszystkim bajek i legend, zmieniając trochę ich sens i treść (można boki zrywać, szczególnie przy lekturze jego wersji "Czerwonego Kapturka"). Co ciekawe, kraina, w której cała akcja toczy się przypomina... dziesiątowieczną Polskę (a może to tylko moje wrażenie?). Podsumowując: Ksiażka w znakomity sposób łączy przyjemnosć z...no, właśnie, z czym. Może nie z nauką, ale z refleksją nad prawdami i wartościami pozornie oczywistymi. Sapkowskiego często przyrównuje się do Tolkiena. Ale takie porównywania przypominają porównanie Mickiewicza z Sienkiewiczem. Inny styl, inna epoka, inne założenia. U Tolkiena świat jest czarno-biały, wiadomo, że Sauron jest zły, a Gandalf dobry. W "Sadze o Wiedzminie" jest inaczej. Nie ma wyrażnego podziału na Dobro i Zło. Osoba, o której myśleliśmy, że jest dobra okazuje się kilka rozdziałów dalej podłą kreaturą. Sapkowski pozostawia wiele niedomówień, co daje pole do popisu naszej wyobraźni. I chwała mu za to. Książki tego autora, to po prostu majstersztryk. Nawet jeśli uważasz fantastykę za bajki dla dużych dzieci, powinieneś je przeczytać. No, chyba, że jesteś dzieckiem, bo możesz znależć tam od zatrzęsienia przekleństw i przemocy. Wydaje mi się więc, że te pozycje powinny obowiązkowa znależć się wśród książek, które znajdują się w "szafce nad łóżkiem". Bo są wspaniałe i tyle.

(6 z 6 uznało tę recenzję za pomocną.)

Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

Klasyczny Sapkowski

Może jestem trochę stronniczy, bo uwielbiam jego książki, ale uważam, że "Pani Jeziora" jest po prostu fantastyczna. Długo nie mogłam zasnąć, przetrawiając wszystkie informacje i wędrując niewydeptanymii szlakami, które autor pozostawił mojej wyobraźni.

Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

Wspaniała rozrywka (2001-06-29)

Aleksandra  Kołyszko  Więcej o recenzencie

Nie mogę uwierzyć, że to już koniec. Szczerze mówiąc bałam się, że będę rozczarowana zakończeniem sagi (nienawidzę szczęśliwych zakończeń, bo są nudne, banalne i infantylne), ale moje obawy były nieuzasadnione. Bawiłam się świetnie. Podoba mi się język Sapkowskiego i jego sposób kreacji bohaterów. Nie cacka sie z nimi, jak z cholernymi jajkami i sprawia, że czytelnicy zaczynają ich kochać. Będzie mi brakowało Ciri, wiedźmina i Triss. Uważam, końcowe nawiązanie do legendy o Galahadzie i poszukiwaniach świętego Graala za bardzo zręczne. Umożliwia to nowe, szersze interpretacje powieści. Zgadzam sie z Sapkowskim, że Graal to była kobieta. Zachwyca mnie świeże spojrzenie pisarza na powieść fantasy - potrafił z niej wydobyć coś zupełnie nowego i wartościowego. Zwykle pisarze fantazy traktują swoje powieści jak ładne bajki, w których wszystko może się zdarzyć. Sapkowski to prawdziwy AS pomiędzy nimi. Stworzył nowy, niepokojąco prawdziwy świat, a dzięki ostatniemu, wspaniałemu tomowi sagi mogliśmy oglądać jego zmierzch i upadek.

(3 z 3 uznało tę recenzję za pomocną.)

Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

Niepowtarzalny świat i atmosfera

Saga o wiedźminie jest jednym z najlepszych utworów, które kiedykolwiek czytałem.....

(1 z 2 uznało tę recenzję za pomocną.)

Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

Przeczytaj wszystkie recenzje (34)