Ci, którzy kupili ten towar, kupili też...
Pełny opis produktu
Średnia ocena z 21 recenzji
(Dodaj własną)
- Bezsenność w Tokio
- Autor:
-
Marcin Bruczkowski
- Wydawnictwo:
-
Rosner & Wspólnicy
, Sierpień 2004
- ISBN:
- 83-89217-51-1
- Liczba stron:
- 396
- Wymiary:
- 145 x 205 mm
- Sprawdź inne tytuły:
-
Marcin Bruczkowski
Jest to książka o charakterze poznawczym, napisana lekko, dowcipnie, wzbogacona licznymi zdjęciami - połączenie przewodnika, fabularyzowanej opowieści, autobiograficznej książki wspomnieniowej - bardzo ciekawa, zupełnie nietypowa i niepoddająca się żadnej klasyfikacji. Publikacja młodego zdolnego Polaka, który w sposób absolutnie niekonwencjonalny przeżywał swoją młodość w dalekiej Japonii. A ponieważ nie tylko w niej żył, ale i przez dziesięć lat pracował, ma wiele ciekawych rzeczy do powiedzenia, a swą wiedzą chętnie i z polotem dzieli się z czytelnikami, obalając wiele mitów na temat Japonii.
Książka napisana przez entuzjastę Orientu, patrzącego życzliwym okiem na Japończyków, a jednocześnie wyczulonego na egzotyczną atmosferę i rejestrującego każdy typowy dla Japonii a intrygujący dla przybysza z zewnątrz szczegół obyczajowy, bez wątpienia będzie badzo interesująca dla polskiego czytelnika.
Książka objęta patronatem Merlin.pl
- Bezsenność w Tokio
- Autor:
-
Marcin Bruczkowski
Japonia odczarowana
Michał Młynarczyk
Przeciętnemu zjadaczowi razowego chleba Japonia kojarzy się zapewne z niesamowitym porządkiem i równie nieludzką pracowitością. Jawi się jako kraj, w którym w udany sposób połączono tradycję z nowoczesnością. To wszystko prawda. Ale książka Buczkowskiego pokazuje, że nie cała. Owszem, pracowitość, ale tylko do momentu, aż szef nie wyjdzie z biura. Porządek i przestrzeganie przepisów - tak, chyba że są uciążliwe i da się je obejść w niezbyt kłopotliwy (czytaj: niezbyt drogi) sposób. Nowoczesność, ale tylko w sferze elektronicznych gadżetów; współczesny Japończyk, który trafiłby jakimś cudem do II RP byłby zszokowany liberalną obyczajowością. Tradycja? Wszyscy policjanci ćwiczą kendo, ale w telewizji najłatwiej trafić na... mecz baseballowy. Otwarcie na świat? Jasne, tylko czemu ci barbarzyńcy nie chcą siedzieć w hotelach i ewentualnie w szkołach angielskiego, gdzie ich miejsce?
To wszystko opowiedziane z punktu widzenia "przybysza z innej planety", obcokrajowca, który nie pada na kolana przed wiekami historii kraju wschodzącego słońca i twardo stojąc na słowiańskich nogach komentuje swoje kolejne przygody ze sporą dozą humoru. Książkę czyta się świetnie - przez prawie 400 stron przegryzłem się w ciągu 2 dni. Polecam!
(6 z 8 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zobacz Japonię od środka
Zbigniew Adrianowicz
Właśnie skończyłem czytać tę książkę i jestem w bardzo dziwnym nastroju. Jestem w prawie tym samym wieku, co Marcin, ale przyjechałem tu do Japonii trochę później - i miałem okazję zobaczyć zarówno ten kraj, który on opisuje, jak i ten który obecnie się tworzy. Po japońskiej "bubble economy", która się skończyła w "fukeiki", którą Marcin opisuje, ten kraj się bardzo zmienił, ale jeśli się nie zna tego, co było 15-20 lat temu, to trudno jest obecną Japonię dokładnie zrozmieć. Marcin nie uczy, on opowiada. On pokazuje to, co zobaczył, bez udawania, że jest specjalistą, dlatego też jest bardzo łatwo zrozumieć, o czym on pisze. Dla tych, którzy obecnie myślą o przyjeździe tutaj - jest to niezbędna lektura, ale nie oczekuj, że zobaczysz taki sam kraj. Dla mnie jest to bardzo "natsukashii", takie stare, swojskie opowieści...
(2 z 5 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Nudno o Japonii
(2006-09-03)
MAGDALENA WRZESINSKA
Więcej o recenzencie
Książka napisana w niezwykle i nadzwyczajnie nudny sposób. Studenckie skrobanie po papierze. Zapomnijmy o przygodzie, emocjach, radości odkrywania... a przecież Japonia to Japonia, więc jest o czym pisać.
Szare studencikowe snucie się po tematach.
Brrr!
(3 z 20 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Wspaniałe czytadło
(2007-01-15)
Alicja Wolska
Więcej o recenzencie
Pierwszy raz przeczytałam "Bezsenność" podbierając pożyczoną od kogoś książkę córce licealistce. Po roku uznałyśmy, że musimy mieć własny egzemplarz, aby już nie zgubić odbitego na ksero przepisu na okonomijaki. Teraz znowu korzystam z odbitki ksero przepisu, bo córka książkę zabrała ze sobą na studia. Chyba będę musiała sobie sprawić drugi egzemplarz, żeby zgłębić tajniki "zupy z misia". No i świetnie się przy niej zasypia, nie jest nudna, broń Boże, po prostu wprawia we wspaniały nastrój i podnosi poziom optymizmu.
(2 z 6 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Trójka z plusem
(2006-10-11)
agawa79
Więcej o recenzencie
Jeśli potraktować książkę jako całość - podobało mi się średnio - chciałam przeczytać książkę o Japonii, a nie o tym, ile alkoholu mógł wypić autor w czasie jednego wieczoru. Drażni też wymuszony, niby rubaszny dowcip. Za to gdyby wyrzucić wyżej skrytykowane elementy, byłaby to książka świetnie ukazująca codzienne życie w Japonii - jest tam parę doskonałych pomysłów, jak na przykład przedruk ogłoszenia o mieszkaniu do wynajęcia z dokładnymi objaśnieniami. Muszę też przyznać, że choć styl wypowiedzi autora nie trafia w moje upodobania, to jednak książkę czyta się lekko i szybko.
(5 z 11 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Genialana
(2006-04-25)
Filip Babinowski
Więcej o recenzencie
Dawo nie wpadła mi w ręce tak świeża, dowcipna i ukazująca zwykłe życie "gajdzina". Sam lubię podróżować. Byłem w kilku miejscach w Europie (może to nic nadzwyczajnego przy przygodach Marcina) i doskonale rozumiem, co przeżywał jako obcokracjowiec. Opisał zwykłe życie, obcego człowieka w obcym kraju. Dla mnie bomba. Właśnie zamówiłem następną ksiażkę Marcina, jestem jego wielkim fanem. Życzę dalszego przelewania wspomnień na papier, tym bardziej, że wychodzi Ci to doskonale. Zapraszam do lekutry powyższej książki.
(2 z 4 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Pogromca mitów!
(2005-03-16)
Łukasz Oleksy
Więcej o recenzencie
Do przeczytania książki skusiło mnie wysłuchanie wywiadu z autorem w rozgłośni radiowej. "Bezsenność w Tokio" spowodowała moją bezsenność - przeczytałem tę książkę "za jednym zamachem". Jest to pozycja, która niejednemu z nas wyda się jakąś prowokacją, mającą na celu leczenie naszych narodowych kompleksów. Jesteśmy przyzwyczajeni do zupełnie innego opisu Japonii - kraju doskonałego i hipernowoczesnego. Kiedy spytałem kolegi, który był w Japonii na krótkiej wycieczce w 2003 roku "Jak tam było?", odpowiedział: "Zobaczysz u nas za 200 lat".
Jak jest naprawdę pisze Pan M. Bruczkowski. Polecam najmocniej.
(1 z 3 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Przeczytać koniecznie!
Marcin Nowak
Dawno nie zdarzyło się, żebym przeczytał książkę w takim tempie. "Bezsenność" jest napisana lekko i z humorem (porównywalnym trochę z tym, co znajdziemy w pamiętnikach Adriana Mole'a). Autor odsłania przed nami Japonię, jakiej nie znamy i jakiej już nie ma (był jeszcze 10 lat temu). Widzimy kraj, w którym obcokrajowiec jest traktowany jak członek załogi UFO. Dowiadujemy się, że w Japonii, która jawi się jako uosobienie nowoczesności, większość domów nie ma łazienki, ubikacji czy ogrzewania centralnego. Poznajemy zachowania i menu Japończyków. Mamy możliwość przekonać się, jak... Polecam!
(1 z 4 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Japonia inaczej!
Paweł Biedrzecki
Doskonała książka, można ją polecić zarówno miłośnikom zagadnień związanych z Japonią, jak i osobom, które po prostu chcą przeczytać dobrą, lekką książkę.
Napisana ciekawym językiem, opisuje Japonię z mało do tej pory znanej strony.
Polecam wszystkim, książkę czyta się "jednym tchem" i z uśmiechem na twarzy.
(2 z 4 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Przeczytaj wszystkie recenzje
(21)